Panie, ale przecież i panowie, coraz bardziej dbają o swój wizerunek. Chętnie korzystamy z usług kosmetyczki, i to nie tylko przed wielkimi wyjściami czy świętami. Nic więc dziwnego, że branża beauty jest obecnie jedną z najprężniej rozwijających się dziedzin. Wraz ze wzrostem liczby punktów zajmujących się szeroko pojętymi działaniami beauty wzrosła również trudność w zostaniu zauważonym przez potencjalnych klientów.

Popularna branża beauty

Fryzjerzy, kosmetyczki, stylistki paznokci, salony urody – jadąc rano do pracy bądź uczelnię, na pewno mijasz wiele punktów oferujących zabiegi poprawiające wygląd. Wiele osób korzysta z nich regularnie, stając się często stałymi klientami danej firmy. Oprócz cyklicznych zabiegów Polacy zaglądają do salonów również po to, by podarować sobie chwilę relaksu, np. podczas masażu po ciężkim tygodniu w pracy. Klienci decydują się także na bardziej skomplikowane usługi – takie, które trzeba powtórzyć kilkakrotnie, by uzyskać pożądany efekt. Zazwyczaj mają one wyższe ceny, a wykonanie wszystkich sesji może trwać nawet kilka miesięcy. Oznacza to duży zysk dla firmy i pozyskanie stałego klienta.

Liczba salonów nieustannie wzrasta, coraz trudniej przyciągnąć zatem uwagę klientów. Warto zauważyć, że często powodem braku ich zainteresowania są też błędy popełniane w promowaniu, ponieważ dobre chęci nie zawsze równają się dobrym rezultatom.

Z pewnością niejednokrotnie zastanawiałaś/eś się, dlaczego ten mały salon fryzjerski za rogiem cieszy się ogromną popularnością, a większe i na pozór nowocześniejsze studio fryzur kilka ulic dalej zdaje się ciągle świecić pustkami. Co takiego wyjątkowego ma ten pierwszy? W czym tkwi jego sekret? Całkiem możliwe, że w marketingu.

Co zatem zrobić, żeby zostać zauważonym? Przede wszystkim należy zacząć od dobrze obmyślanych i realizowanych działań marketingowych. Wśród nich nie może zabraknąć reklamy. Narzędziem pomocnym w jej tworzeniu jest niewątpliwie Google Ads.

Google Ads – narzędzie do reklamowania branży beauty w sieci

Jeśli zdecydujesz się na reklamę swojego salonu na platformie Google Ads, pamiętaj o kilku ważnych kwestiach:

1. Struktura konta

Zwróć uwagę, że struktura Google Ads składa się z trzech warstw: konta, kampanii i grup reklam. Warstwa konta powiązana jest z niepowtarzalnym adresem skrzynki pocztowej, hasłem i danymi rozliczeniowymi. Jeśli chodzi natomiast o kampanie, mają one ustawienia określające miejsce wyświetlania reklam i dysponują własnym budżetem. Grupy reklam to nic innego jak zestawy podobnych reklam i słów kluczowych.

 

Przy budowaniu kampanii reklamowej w Google Ads należy pamiętać również o nazewnictwie. Nie ma problemu, kiedy prowadzisz jedną czy dwie kampanie. Jeśli jednak masz ich więcej, wtedy nazywając je np., ,,kampania 1”, ,,kampania 2” itp., możesz łatwo się w nich pogubić. Nazwa kampanii musi być dla Ciebie jasna i zrozumiała, tak byś szybko je znajdował i odróżniał.

Dobrym pomysłem jest tworzenie kampanii, która zawiera w sobie wiele grup reklam. Każda z nich powinna mieć przypisane inne słowa kluczowe, dzięki którym wyświetli się konkretny przekaz. Daje to możliwość uporządkowania reklam oraz konta, a to wpływa pozytywnie na rezultaty kampanii.

2. Słowa kluczowe

Wybór słów kluczowych jest bardzo ważny. Ustalając je, należy mieć na uwadze kilka aspektów:

  • rodzaj wyszukiwań

W branży beauty występują dwa główne rodzaje wyszukiwań i to właśnie one powinny stać się inspiracją do ustalania słów kluczowych. Pierwszy z nich odnosi się do nazw zabiegów (internauta wpisuje w wyszukiwarkę nazwę usługi, której szuka – może być to mezoterapia bądź manicure hybrydowy itp.), drugi natomiast skupia się na problemie, z którym zmaga się potencjalny klient (użytkownik wpisuje wówczas w pasek wyszukiwania dany aspekt, np. zmarszczki mimiczne, cellulit).

  • uwzględnienie zakresu/terenu działań

Mniejsze i średnie salony często opierają swoją działalność na klientach z bliższego otoczenia. Przy wyborze słów kluczowych dla takiego miejsca warto uwzględnić zatem nazwę regionu, w którym działa salon. Może to być miejscowość, a w większych miastach – nawet dzielnica. Wbrew pozorom użytkownicy, szukając usług, często wpisują w wyszukiwarkę konkretne regiony. Są to tzw. ,,frazy long tail”. Mają one duże znaczenie, ponieważ użytkownicy, którzy je wpisują dokładnie wiedzą, czego szukają i są dla nas potencjalnymi klientami. Przykład to chociażby fraza: usuwanie przebarwień na twarzy poznań.

Jeśli jednak decydujemy się na użycie fraz, które nie zawierają regionu, to należy pamiętać o ustawieniu lokalizacji. Jeśli tego nie zrobimy to sam zwrot „salon kosmetyczny” z pewnością nie wystarczy, a jego wyświetlanie na terenie całej Polski na pewno zaboli nasz portfel.

  • wybór narzędzi

Przy poszukiwaniu słów kluczowych, które najlepiej sprawdzą się w naszej branży, warto wesprzeć się narzędziami. Mogą one ułatwić zadanie i stać się źródłem wiedzy i inspiracji. Propozycji jest wiele; polecane aplikacje to chociażby planer słów kluczowych, Google Trends lub program UberSuggest.

3. Rozszerzenia

Google umożliwia nam rozszerzenie reklam. Jest to zabieg, który powoduje, że są one lepiej widoczne i wyglądają profesjonalnie. Przemyślane włączenie ich do danej kampanii zwiększa szansę reklamy na kliknięcie w nią. W przypadku branży beauty warto przemyśleć kwestię dodania następujących rozszerzeń do reklam:

  • rozszerzenia informacji w witrynie – użytkownicy mogą zobaczyć listę usług, które oferuje salon
  • rozszerzenia cen – informują użytkowników o cenach danych usług – jeśli wydadzą się one klientowi atrakcyjne, szansa na kliknięcie w daną reklamę niewątpliwie wzrośnie,
  • rozszerzenia lokalizacji – dodanie lokalizacji zachęca potencjalnych klientów, którzy znajdują się w pobliżu salonu, do zainteresowania się jego ofertą; jest to też kolejny zabieg wzmacniający autentyczność wykonywanych usług,
  • rozszerzenia połączeń – potencjalni klienci mogą zadzwonić do salonu, korzystając z klikanego przycisku Google, który bezpośrednio łączy rozmowę z gabinetem,
  • rozszerzenia linków do podstron – pozwalają na dodanie odnośników kierujących bezpośrednio do wybranych podstron naszej witryny,
  • rozszerzenia objaśnień – dzięki nim możemy przekazać dodatkowe informacje, np. o promocji świątecznej czy rabatach, bezpłatnych konsultacjach bądź możliwości rezerwacji wizyty online.

4. Remarketing

Remarketing to sposób na nawiązanie kontaktu z osobami, które miały już wcześniej styczność z Twoimi produktami lub usługami. Wyświetlane są im reklamy produktów oglądanych wcześniej przez użytkowników na Twojej stronie, m.in. podczas korzystania z wyszukiwarki lub wizyty na stronach partnerskich Google, np. You Tube.

Remarketing niesie za sobą wiele zalet:

  • Pozwala na kierowanie reklam w odpowiednim momencie – wtedy, gdy użytkownik czegoś szuka. Tutaj nie sposób pominąć kwestii sezonowości, tak ważnej w branży beauty. We wrześniu możemy zaproponować usunięcie przebarwień klientce, która przed wakacjami zdecydowała się na zabieg depilacji laserowej w naszym salonie. W marcu, kiedy rozpocznie już przygotowania do kolejnego wakacyjnego urlopu, przypomnimy jej o opcji opalania natryskowego,
  • Umożliwia precyzować przekaz – listy remarketingowe mogą być tworzone dla konkretnych sytuacji, np. dla osób, które dodały coś do koszyka, ale nie dokończyły transakcji lub dla stałych klientów/osób, które korzystały już z Twoich usług, ale chcesz przedstawić im nową ofertę lub zachęcić do przyjścia na zabieg przed specjalnymi okazjami np. świętami, udostępnia statystyki kampanii – otrzymujesz raporty o wynikach kampanii, cenach i miejscach, w których są wyświetlane.

Dobrą praktyką jest też tworzenie list remarketingowych w Google Analytics. Najlepsze są takie, które dzielą użytkowników ze względu na czas, w jakim nas odwiedzili, czyli np. w ciągu 7, 30, 90, 180, 360, 540 dni, z uwzględnieniem rozróżnienia ich na płeć oraz wiek. Pozwala to wyświetlać klientom ofertę, która może najbardziej odpowiadać ich zapotrzebowaniu w danym momencie.

5. Śledzenie konwersji

Jeśli chcesz, aby Twoja reklama przynosiła zyski nie możesz pominąć kwestii śledzenia konwersji. Ten ostatni, ale jakże ważny, krok pozwala ocenić skuteczność reklam i określić, jak efektowne są nasze działania. Zaobserwujemy m.in. ile osób dokonało rezerwacji wizyty online lub przeszło do zakładki kontakt.

Działania marketingowe są dość trudną rzeczą, szczególnie dla osób, które do tej pory nie miały z nimi styczności. Mamy do wyboru dwie drogi – albo próbować samodzielnie i uczyć się na własnych błędach albo zaufać ekspertowi z dziedziny marketingu. Pierwsza może okazać się dobra, jednak zanim nauczymy się efektownie reklamować naszą firmę możemy wyrzucić wiele pieniędzy w błoto i stracić czas. Dlatego też, jeśli jesteśmy kompletnie zieloni w temacie marketingu, warto od razu zdać się na eksperta, który skutecznie poprowadzi naszą kampanię.

Jak zatrzymać zachęconego reklamą klienta? Kilka prostych wskazówek

Pamiętaj jednak, że reklama to nie wszystko – równie ważne jest ,,zatrzymanie” klienta i zachęcenie go, by regularnie do nas wracał. Jak to zrobić, zarówno w Internecie, jak i w realu?

1. Znajomość klientów i ich oczekiwań

Zadawaj pytania, rób ankiety w mediach społecznościowych. Dowiedz się, jakie oczekiwania mają Twoi klienci. Dzięki temu najlepiej dostosujesz do nich promocje i działania marketingowe. Dodatkowo nie traktuj swoich klientów jako przypadkowych osób – warto zakładać im karty, w których zapisywane są najważniejsze informacje oraz terminy wizyt.

2. Rekomendacje

Wiele osób, kierując się wyborem kosmetyczki czy fryzjera, zdaje się na polecenie swoich znajomych czy ocenę w Internecie. Warto zachęcać zatem swoich klientów do publikowania w sieci (na stronie internetowej lub profilu salonu na Facebooku/Instagramie) opinii na temat punktu czy usługi. Istnieje wiele sposobów, by to zrobić – można wprowadzić specjalne promocje, np. zniżkę 10% na konkretny zabieg za zamieszczenie oceny na Facebooku.

3. Kontakt z klientem

Nikt nie lubi spamu na swojej poczcie internetowej, ale każdy lubi czuć się wyjątkowo, dlatego warto wprowadzić subtelne, lecz znaczące sygnały, że pamiętamy o kliencie. Mogą to być np. smsy z przypomnieniem o zbliżającym się terminie wizyty lub emaile przedstawiające specjalną ofertę na dzień kobiet połączone z życzeniami

4. Wizerunek firmy w sieci

Nieatrakcyjna strona internetowa, brak danych do kontaktu, przestarzała oferta i nieaktualny cennik, niepełne informacje o zabiegach czy nieprawidłowo wyświetlająca się strona na urządzeniach mobilnych – to wszystko zniechęca potencjalnych klientów. W końcu jak cię widzą, tak cię piszą – branży beauty dotyczy to szczególnie.

5. Instrukcje pozabiegowe

Oczywiście informacje dotyczące pielęgnacji po konkretnym typie zabiegu z pewnością zostaną przekazane podczas wizyty. Nie oszukujmy się jednak – większość ludzi przez stres czy pośpiech nie jest w stanie wszystkiego zapamiętać. Dlatego warto po zakończonym zabiegu wręczyć klientowi ulotkę z istotnymi informacjami.

6. Karty lojalnościowe

Doceniaj swoich stałych klientów. Przygotuj rabaty i promocje specjalnie z myślą o nich. Warto ich również zachęcić do rekomendacji salonu wśród znajomych, np. stosując akcję 50% zniżki za przyprowadzenie nowego klienta do salonu.

7. Obsługa

Pamiętaj, że pozyskanie klienta to dopiero połowa sukcesu. Teraz musisz go zatrzymać. Zadbaj o komfortową atmosferę podczas zabiegu. Świece, kawa czy herbata, relaksująca muzyka – takie detale mają dużą moc. Upewnij się również, że wszyscy Twoi pracownicy są odpowiednio przeszkoleni i kompetentni.